Faith No More

Nowa płyta Amerykanów na pewno mnie nie rozczarowała, a z każdym przesłuchaniem zyskuje. Tym razem spodobała mi się opinia jednego z recenzentów, który napisał, że nagrali album „bez sensu”. To oczywiście nie zarzut, tylko komplement! A tak w ogóle to na stronie RockMagazynu mój FELIETON o Faith No More, o „Sol Invictus” i doniosłości ich powrotu na scenę.

faith no more

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.