Ponownie z wizytą w Castenvan?

Naszła mnie niedawno myśl, by powrócić do Castenvan, miasteczka, które pojawiło się kiedyś na kartach dwóch moich opowiadań, opublikowanych na łamach „Magazynu Fantastycznego”. Jak to często bywa w moim przypadku, inspiracja pojawiła się dzięki dźwiękom. Tym razem pomysł przyszedł, gdy słuchałem piosenki „Come to the Sabbath” ze znakomitej płyty „Sacrifice” okultystycznego i progrockowego zespołu Black Widdow. Zobaczymy co z tego wyniknie, bo zwykle pomysły długo u mnie dojrzewają. Tym bardziej, że muszę dokończyć zaległe rzeczy.

mf

Coś musiało jednak wisieć w powietrzu, bo odezwał się dzisiaj do mnie Robert Zaręba, twórca Magazynu Fantastycznego. Pismo w zmienionej formie wraca na rynek. Pierwszy tom po przerwie ma objąć wybrane opowiadania z jego kilkuletniej historii, i wiele wskazuje na to, że mój debiut, „Rolf, diabeł i Czarna Wieża” znajdzie się we wnętrzu. Doniesienia o postępach w pracy nad MF można śledzić TUTAJ. Wypada życzyć powodzenia w wydawniczym przedsięwzięciu, bo im więcej dróg ujścia dla wyobraźni młodych fantastów, tym lepiej.

Czas zatem powrócić do Castenvan!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *