Triumfalny powrót?

To jak z tą nową płytą Blur? Zbiera same entuzjastyczne recenzje, a przynajmniej nikt jej nie zganił. Czy jest naprawdę tak dobrze? Chyba mają rację ci, którzy twierdzą, że kilkanaście lat postu zaostrzyło apetyt na nowy album Brytyjczyków i co by nie wydali, to krytycy oraz fani i tak wezmą wszystko w ciemno. Podobało mi się stwierdzenie jednego z internetowych komentatorów: „Możliwe, że współczesna scena jest tak słaba, że nawet przeciętne płyta Blur wydaje się świetna”. „The Magic Whip” nie tak dobra i eksperymentalna, jak ostatnia „Think Tank”, ale panowie nie mają się naprawdę czego wstydzić.

Blur

Zapraszam do lektury mojej RECENZJI na łamach RockMagazynu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.